Ekstraklasa 1. Liga
Śląsk Wrocław |
17 | 31 - 13 | 37 |
Legia Warszawa |
17 | 29 - 10 | 33 |
Polonia Warszawa |
17 | 19 - 15 | 31 |
Ruch Chorzów |
17 | 26 - 18 | 29 |
Lech Poznań |
17 | 29 - 12 | 28 |
Korona Kielce |
17 | 19 - 17 | 28 |
Wisła Kraków |
17 | 16 - 13 | 27 |
Czat Ekstraklasy
Aby móc pisać na shoutboxie, musisz być zalogowany.
Ekstraklasa na żywo
Menu główne
Najlepsi Bukmacherzy
21.05.2012
22.05.2012
-
01:05
Kansas City Royals - New York Yankees
- Flash:
-
01:05
Boston Red Sox - Baltimore Orioles
- Flash:
-
01:05
Washington Nationals - Philadelphia Phillies
- Flash:
-
01:05
Toronto Blue Jays - Tampa Bay Rays
- Flash:
-
01:05
New York Mets - Pittsburgh Pirates
- Flash:
-
01:10
Atlanta Braves - Cincinnati Reds
- Flash:
-
01:10
Colorado Rockies - Miami Marlins
- Flash:
- 02:00 New York Rangers - New Jersey Devils
-
02:05
Chicago Cubs - Houston Astros
- Flash:
-
02:10
San Francisco Giants - Milwaukee Brewers
- Flash:
-
02:15
San Diego Padres - St Louis Cardinals
- Flash:
-
03:40
Los Angeles Dodgers - Arizona Diamondbacks
- Flash:
- 04:05 Los Angeles Angels of Anaheim - Oakland Athletics
-
04:10
Texas Rangers - Seattle Mariners
- Flash:
- 14:00 Beach Volleyball - FIVB Tour
- 14:30 Beach Volleyball - Prague Czech Open 2012
-
01:05
Kansas City Royals - New York Yankees
meczenazywo.net.pl w swoim serwisie prezentują linki do darmowych transmisji na żywo w Internecie. meczenazywo.net.pl nie jest nadawcą transmisji internetowych. Warto również zaznaczyć, że relacje live w Internecie odbywają się w technologii P2P TV, która zapewnia bardzo dobrą jakość obrazu. Mecze na żywo, które można obejrzeć dzięki linkom zamieszczonym na stronie meczenazywo.net.pl są ogólnodostępne w Internecie i bezpłatnie wyświetlane użytkownikom globalnej sieci. Linki do transmisji live prowadzą do praktycznie wszystkich możliwych dyscyplin sportowych, na przykład piłka nożna na żywo i spotkania Ekstraklasy, Premiership czy niemieckiej Bundesligi. Znajdziemy tutaj także linki do tenisa na żywo i spotkań Polskich zawodników takich jak Radwańska czy Kubot, a także najlepsze turnieje tenisowe czy challengery. Koszykówka na żywo również jest do obejrzenia w Internecie, zobacz NBA czy ligi europejskie zupełnie za darmo. Siatkówka na żywo w Internecie cieszy się bardzo dużą popularnością ze względu na niewielki dostęp w ogólnopolskiej telewizji. Oglądaj mecze na żywo online za darmo przez Internet bez wychodzenia z domu.
Na skróty: Mecze na żywo | Sobota | Niedziela | Poniedziałek | Wtorek | Środa | Czwartek | Piątek | Mecze | Sopcast | P2P TV | Pomoc
Serwis meczenazywo.net.pl jest prowadzony w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w grach hazardowych jest legalne.Sonda
Strzelcy
| 1. Rudnev Lech Poznań | 12 |
| 2. Biton Wisła Kraków | 7 |
| 3. Frankowski Jagiellonia | 6 |
| 4. Bruno Polonia W. | 4 |
| 5. Voskamp Śląsk Wrocław | 4 |
| 6. Ljuboja Legia Warszawa | 4 |
Marcin Żewłakow: Wróciłem do Warszawy
- Przyjechać na taki stadion i w piątek wieczór ograć Legię - nic lepszego nie mogło nas spotkać - powiedział strzelec obu goli w wygranym przez GKS Bełchatów meczu z Legią w Warszawie.
34-letni napastnik urodził się w Warszawie i w polskiej lidze przed laty
grał w zespole ze stolicy. Nie w Legii jednak, ale w Polonii, do której
ostatnio chciał wrócić, lecz mimo zaawansowanych rozmów na Konwiktorską
nie trafił. W Polonii występował jeszcze w ubiegłym stuleciu i wówczas
był tam - w przeciwieństwie do grającego w obronie bliźniaka Michała -
głównie rezerwowym, chociaż często wchodzącym na boisko. Gdy bracia
wyjechali za granicę już stał się w Belgii, a potem Francji i na koniec
na Cyprze podstawowym piłkarzem. W piątek strzelił Legii oba gole głową,
doprowadzając swój dorobek do czterech trafień, wychodząc na
prowadzenie (razem z Andrzejem Niedzielanem) w klasyfikacji snajperów.
Polscy kibice pamiętają przede wszystkim jego gola zdobytego także głową
w meczu przeciw USA w 2002 roku w Korei.
- Dziś to był zupełnie inny mecz, inna kategoria rozgrywkowa, ale
podobnie miło. Dziś dla odmiany grałem od początku spotkania. Strzeliłem
dwa gole, ale mogę tylko powołać się na jakość dośrodkowań. Pierwsza
piłka idealnie dograna. Tylko dołożyć głowę i podnieść ręce w geście
triumfu. Tydzień temu zagrywał Maciek Małkowski, teraz Tomek Wróbel.
Takich dośrodkowań inne drużyny mogą nam pozazdrościć. Nie spodziewałem
się, że będziemy po pierwszej połowie prowadzić 2:0 i obie bramki będą
moim udziałem. Cieszę się, że w takim stylu wróciłem do Warszawy. Nie
chcę jednak tryskać buńczucznością. Udało się. Jeszcze nie jeden tutaj
sobie złamie zęby na tym warszawskim stadionie. Ci, którzy twierdzili,
że Bełchatów nie umie grać na wyjazdach, następnym razem dwa razy się
zastanowią zanim coś takiego powiedzą. Nie da się jednak ukryć, że mecz
ułożył się pod nas. Szybko strzelona bramka pozwoliła nam przyjąć
dogodną taktykę. Łatwiej się gra wyczekując. Mieliśmy jeszcze dwie-trzy
okazje, ale nie znam drużyny, która ma stuprocentową skuteczność. Legia
na drugą połowę wyszła z nieco większym apetytem, ale nic nie wskórała.
Były powątpiewania co do GKS-u Bełchatów. Myślę, że pokazaliśmy, iż
jesteśmy taką zgraną grupą z charakterem zdolną pokrzyżować plany nawet
kandydatom do mistrzostwa. Z doświadczenia jednak wiem, że to dopiero
początek. Podchodzimy do tych zwycięstw bardzo pokornie. Pierwsza runda
to czas, by nagromadzić jak najwięcej punktów. Jak ich odpowiednio dużo
nagromadzimy, łatwiej będzie stawiać sobie jakieś konkretne cele - mówił
rozpromieniony Marcin Żewłakow.
- Dokładając teorię do zaistniałych faktów można powiedzieć, że nie
popełniłem falstartu. Fajnie wrócić do polskiej ligi. Przed sezonem
zastanawiałem się jak to będzie, jak będę w tym wszystkim funkcjonować,
jak w tym się odnajdę. Mam nadzieję, że nie jest najgorzej. A po raz
pierwszy podchodzę do sezonu bez okresu przygotowawczego. A mam już
przecież 34 lata. Teraz mamy dwa tygodnie przerwy i będzie czas
popracować, bo sił mam na razie na 70 minut. Nie chcę czarować, że
wszystko mieliśmy zaplanowane. Przygotowaliśmy taktykę na Legię, ale
mecz to zawsze swego rodzaju improwizacja - przyznał 34-letni napastnik -
Przyjechałem do Polski, bo chcę nadal cieszyć się piłką. Podchodzę do
zawodu poważnie. Nie na zasadzie odcinania kuponów. Staram się dać to,
co najlepsze i najgorzej na razie chyba nie jest. Zagrałem do tej pory
przeciwko czterem drużynom. Można powiedzieć, że łatwo się strzela, bo
cztery mecze i cztery gole. Ale dopiero jak zagram z każdym
przeciwnikiem będzie można coś sensownego powiedzieć - dodał.
Żewłakow był pod wrażeniem nowego stadionu Legii. Właśnie stadion oraz
dopingujący do końca mimo niekorzystnego wyniku kibice są w tej chwili
dla klubu podstawową wartością. Na razie Legii brakuje tylko piłkarzy.
- Jeśli chodzi o stadion, od zewnątrz, od wewnątrz i doping to
zapachniało taką prawdziwą Europą. Na takim stadionie miło jest grać nie
tylko legionistom. Także drużynom przyjezdnym. Przyjechać na taki
stadion, zagrać taki mecz. Do tego wygrać jeszcze w piątkowy wieczór,
dzięki czemu mamy fajny weekend. Z Warszawy zabieramy same miłe
wspomnienia, a kibicom i legionistom można tylko takiego stadionu
pozazdrościć - zakończył Żewłakow.
Źródło: ASinfo





























